Siedlisko warsztaty kulinarne "Smaki Lata"


Kontynuując moją opowieść o Siedlisku Architekta /Siedlisko-Architekta/ i warsztatach poprowadzonych przez Annę Marię kucharnia.blogspot. chciałabym Wam pokazać, że nie były to typowe warsztaty kulinarne tylko wycieczka po krainie smaki lata, poznawanie nowych smaków, rozmowy, element najważniejszy przygotowanie autorskich potraw Anny Marii.Warsztaty odbywają sie w bardzo kameralnym gronie 7 uczestniczek, Ania Maria prowadząca i nad całością czuwa Pan Zbyszek.
Warto wymienić kilka firm które miały swój udział w warsztatach jedną z nich była Luks pomada klik zajmująca się produkcją różnych naturalnych przetworów.Są rewelacyjne w smaku, dzięki nim możemy zachować smaki lata. Konfitura z czarnego bzu, czerwonej porzeczki jest obłędna. Zamknięte w słoikach przepyszne pomidorki,same pyszności:)

Drugą firmą która zasługuje na ogromne brawa to dla firmy Młynomag która jest z ogromnymi tradycjami.Mam bardzo dobrą jakościowo mąkę,opakowania nawiązują do  tradycji zobaczcie sami klik

Jako uczestniczka wielu warsztatów nie są to typowe warsztaty kulinarne gdzie można nauczyć się gotować polski obiad  na niedzielę rosół i schabowy.
Jeśli tego szukać czytelniku to nie jest miejsce dla Ciebie,ale zachęcam Cię do poznania nowych smaków które mamy w zasięgu ręki a ich nie doceniamy.

Siedlisko Architekta jest idealnym miejscem do tego typu spotkań,warsztatów itp.Warsztaty były podzielone na trzy etapy, każdy był o innej tematyce kulinarnej wszystkie składały się w jedną całość. Tematyka warsztatów dopasowana jest do pory roku, stąd pierwsze warsztaty były pod hasłem"Smaki Lata"

Większość przepisów jakie pojawiły się na warsztatach możemy znaleźć w kuchni polskiej i śródziemnomorskiej.Warsztaty odbywały się w przepięknym wnętrzu harmonizując  do stylu skandynawskiego. Piękny kredens i biały stół gdzie biło serce warsztatów.Anna Maria jest stworzona do prowadzenia warsztatów, była bardzo cierpliwa, elastyczna, niczego nam nie narzucała,chętnie dzieliła się swoją wiedza.
Uczestniczki warsztatów zdecydowały ze nie będziemy dzielić się na grupy, jesteśmy jedną wielką rodzinną razem gotującą. a łączył nas stół gdzie przygotowywaliśmy dania. A muszę Wam powiedzieć były pyszne,zdrowe, poezja smaku. A jako ciekawostka głównymi składnikami  były owoce i warzywa.
Nie było mięsa, wędliny i nikt nie chodził głodny. Co ważne nie było owoców morza.Duże brawa dla Ani za wyczucie doboru składników które w większości każdy lubi. Wszystkie składniki idealnie się komponowały w potrawach, aromat rozchodził się po całym Siedlisku.
Ale żołądek mamy jeden, nie sposób było wszystko zjeść. Dziś pewne bym zjadła,ale rzeczywistość jest inna jestem w domu. Nie pozostaje nic innego jak niektóre dania zrobić w domu dla bliskich i siebie. Pochwalę się były już supełki i danisze a w planach inne dania.
Muszę przyznać niektóre dania były dla mnie nowością bądź znałam pod inną nazwą, na każde czekałam z niecierpliwością.Każde danie, nowy smak, nowe odkrycie, a to wszystko czasami z bardzo prostych składników. I pomyśleć ze w większości w każdym domu są.
Menu na czwartkowe popołudnie
grillowane brzoskwinie z kozim serem i szynką parmeńską
focaccio sałata
zupa krem z pieczonych buraków i malin
galette z pieczonych warzyw sałata
lawendowa panna cotta z pieczonymi morelami  i tymiankiem
Piątek był dniem wolnym
Menu na sobotę  
Carpaccio z żółtej cukinii z kozim serem i orzechami oraz supełkami pietruszkowo-cytrynowym 
Chłodnik tarator 
Pizza z miodowym kozim serem, borówkami, miodem i miętą, sałata 
Gruszki zapiekane w cieście z miodową gorgonzolą, orzechami i lodami z kolorowym pieprzem
 Niedziela 
Owsiane smoothie z jeżynami 
Crumble pomidorowe pod chlebowo-parmezanową kołderką, sałata 
Danisze z morelami i borówkami oraz pistacjowo-cytrynowym twarożkiem 
Lemoniada miętowo-jeżynowe  
Wszystkie przepisy pojawią się na blogu w najbliższym czasie

 Warsztaty kulinarne w Siedlisku to fantastyczna przygoda, nowe inspiracje, rozmowy przy stole nic tak nie łączy ludzi jak wspólne przygotowywanie potraw, jedzenie. 
Dla mnie to wspaniała niezapomniana przygoda którą polecam
Chciałabym bardzo serdecznie podziękować Panu Zbyszkowi za zaproszenie, zaś Annie Marii za cudowne warsztaty.
Więcej zdjęć można obejrzeć w drugiej części fotogalerii tu


Gorąco polecam w takiej formie  warsztaty są to jedyne w swoim rodzaju:)Ptaszki donoszą niedługo w Siedlisku odbędą się drugie warsztaty kulinarne. Kto chce przeżyć podobną przygodę niech się szybko zgłasza ilość miejsc ograniczona.
Prześlij komentarz